"Jak ruscy w Buczy". Szokujące wystąpienie posła KO w Sejmie

Dodano:
Poseł KO Maciej Tomczykiewicz Źródło: YouTube / Sejm / PAP
Ruscy w Buczy mordowali i gwałcili kobiety i dzieci. I dokładnie o takich sytuacjach tu mówimy – powiedział o projekcie Lewicy poseł KO. Państwo wreszcie ma szansę wziąć to na klatę – dodał.

W sejmie odbyła się burzliwa debata nad projektem ustawy Lewicy zatytułowanej – o zadośćuczynieniu ofiarom i rodzinom ofiar przestępstw popełnionych na tle narodowościowym, religijnym lub rasowym w latach 1945-1946. Druk 2030 na stronie internetowej Sejmu. PiS i dwie Konfederacje alarmują, że w istocie chodzi o "odszkodowania" państwa polskiego dla "ofiar" polskiego podziemia antykomunistycznego, które zwalczało wówczas komunistycznych kolaborantów. W imieniu klubu KO głos zabrał m.in. poseł Maciej Tomczykiewicz, który przedstawił odmienną ocenę przedłożonej przez koalicjanta inicjatywy.

Poseł KO: Często szli z Bogiem na ustach

– Jakże trzeba mieć w sobie mało pewności siebie, mało przekonania co do tego, jak bohatersko walczyli Polacy z okupacją sowiecką, żeby bać się prawdy. Bo tylko osoby, które nie mają za grosz pewności co do tego, jak było naprawdę, mogą się bać takiej ustawy. Polacy bohatersko walczyli z komuchami, dalej wielu walczy. Walczyli z Rosjanami. Niektórzy z państwa kolegów teraz bardziej w tamtą stronę, ale niektórzy wciąż walczą – powiedział Tomczykiewicz do posłów PiS.

– [...] Zbrodniarze, którzy palili kobiety i dzieci, tak samo oni, szli często z Bogiem na ustach i często z ojczyzną na ustach. Ale jaka to jest walka z ruskim najeźdźcą, kiedy się morduje kobiety i dzieci w stodołach – grzmiał polityk. Następnie wypalił: – To ruscy w Buczy mordowali kobiety i dzieci. I gwałcili. I dokładnie o takich sytuacjach tu mówimy – porównał.

Tomczykiewicz: Jak ruscy w Buczy

– Ta ustawa mówi wprost, że zadośćuczynienie będzie przyznane tym osobom, w tych przypadkach, w których IPN prawomocnie zakończył postępowanie. To jest ostatni moment, w którym możemy to zrobić, możemy jeszcze dać świadectwo, że nie boimy się trudnej historii – mówił Tomczykiewicz. Jak dodał, "wśród ogromu bohaterstwa polskich obywateli pojawiały się szuje". – Czemu mamy się bać prawdy skoro ta prawda mówi o tysiącach bohaterów i garstce zbrodniarzy? – pytał.

Podatnicy "wezmą to na klatę?"

– Państwo w końcu ma szansę wziąć to na klatę, ma szanse zadośćuczynić tym absolutnie ostatnim już osobom, które żyją za szkody wyrządzone im albo za to, że ich bliscy zginęli w wyniku czystek etnicznych, czystek na tle narodowym i religijnym. Każdy, kto staje w obronie ludzi, którzy dokonywali tych okrutnych czynów, którzy jak ruscy w Buczy palili kobiety i dzieci w stodołach, jak możecie potem wrócić do domu i spojrzeć w twarz rodzinie? – mówił poseł w kierunku ław opozycji. Polityk zaznaczył, że chodzi o czyny opisane przez prokuratorów Instytutu Pamięci Narodowej.

Źródło: DoRzeczy.pl / Sejm
Polecamy
Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...

Proszę czekać ...